
Porażka z Węgierkami po ostrej walce to nie ujma, ale jeśli lepsze okazują się od nas Japonki, to już po prostu katastrofa. W sobotę rano łudziliśmy się, że Polki powalczą w Bukareszcie przynajmniej o drugie miejsce w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk. Niestety, nie udało się, a już kilka godzin później prezes SPR Lublin Andrzej Wilczek zwalniał trenera kadry Zenona Łakomego. Obserwując nieporadność naszych reprezentantek podczas starcia z zawodniczkami z Kraju Kwitnącej Wiśni wypalił: - Tym meczem Łakomy wykopał sobie grób!